Aktualny utwór

Tytuł

Artysta


Aktualności

Tor Modlin Rally Show stanowił przedostatnie wyzwanie tegorocznego sezonu dla Mikołaja Marczyka i Szymona Gospodarczyka. Załoga ORLEN Team pojawiła się w Nowym Dworze Mazowieckim w celu odpowiedniego przetestowania sprzętu i ustawień przed finałem sezonu – Rajdem Barbórka. Przy okazji Miko i Szymon nie ukrywali, że ich celem jest kolejne w tym roku zwycięstwo.

Po zakończeniu sezonu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz Rajdowych Mistrzostw Europy przyszedł czas na imprezy kończące sezon. Pierwszym z takich widowiskowych rajdów, niosących znamiona wielkiego show był – jak po części wskazuje sama nazwa – Tor Modlin Rally Show, czyli impreza zlokalizowana w Nowym Dworze Mazowieckim pod Warszawą.


Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk przywieźli na Tor Modlin Škodę Fabię Rally2 evo. Załoga ORLEN Team była jedną z 22 w najmocniejszej kategorii R1. Swoje aspiracje Miko z Szymonem potwierdzili już na odcinku testowym, wykręcając znakomity czas. To była ledwie zapowiedź tego, co miało wydarzyć się we właściwej części rywalizacji, w sobotę 27 listopada.

Warunki były niezwykle wymagające. Padający deszcz oraz śnieg komplikowały zadanie załogom walczącym o zwycięstwo. Nie zrobiło to większego wrażenia na Marczyku i Gospodarczyku. Wygrali oni wszystkie osiem odcinków specjalnych zaliczanych do Tor Modlin Rally Show, finalnie pokonując drugą załogę o ponad 50 sekund. To ogromna przewaga na tak krótkiej i technicznej imprezie, rozgrywanej w większości na torze.
Zmagania pod Warszawą zakończyło Kryterium Toru Modlin. Również tam załoga ORLEN Team nie pozostawiła swoim rywalom złudzeń odnośnie tego, kto jest w ten weekend najszybszy. 3 sekundy przewagi nad drugą załogą i ponad 10 nad trzecią na próbie o długości zaledwie 2,5 km. To była absolutna deklasacja! Przede wszystkim było to też bardzo dobre przetarcie przed Rajdem Barbórka – finałową imprezą sezonu. Najbardziej medialny rajd w naszym kraju odbędzie się w dniach 3-4 grudnia w Warszawie i okolicach. Zwieńczeniem sezonu będzie kultowe Kryterium Asów na ulicy Karowej.

Zajmujemy pierwsze miejsce w Tor Modlin Rally Show oraz w Kryterium Toru Modlin! Nie było to wcale tak łatwe zadanie, jak niektórym mogłoby się wydawać. To był długi, wymagający dzień, podczas którego cały czas coś się działo. Tak naprawdę nie mieliśmy nawet chwili na odpoczynek i relaks – powiedział na mecie imprezy Mikołaj Marczyk. – Warunki były naprawdę trudne. Na odcinku po Twierdzy Modlin przestrzeliliśmy hamowanie i ścięliśmy drogowy znak. Takich przygód nie mieliśmy nawet w mistrzostwach Europy! Te trasy w tych warunkach to była naprawdę wielka rajdowa szkoła. Cieszę się, bo zebraliśmy z Toru Modlin mnóstwo wartościowych informacji i danych przed Rajdem Barbórka. Nie mogłem sobie wymarzyć lepszych testów przed finałem sezonu – podsumował kierowca ORLEN Team.

To był niezwykle wymagający rajd. Takiej zagwozdki co do wyboru opon nie mieliśmy chyba nawet podczas całego sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy. Kiedy obudziliśmy się rano, było biało i padał śnieg. Później lało – naprawdę w kilku momentach nie wiedzieliśmy co mamy robić i jakie opony wybrać na kolejne odcinki. Ale udało się – wygrywamy rajd i kryterium. To był dobry występ i świetne testy przed Barbórką – podkreślał zadowolony Szymon Gospodarczyk.

Rajd Wysp Kanaryjskich zakończył sezon Rajdowych Mistrzostw Europy ERC – najstarszego rajdowego cyklu świata. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajęli w tej imprezie znakomite 3. miejsce. Dzięki imponującej jeździe na przestrzeni całego sezonu Marczyk został II-wicemistrzem Europy w klasyfikacji kierowców, zaś Gospodarczyk wicemistrzem Europy w klasyfikacji pilotów.

45. Rajd Wysp Kanaryjskich stanowił ósmą i zarazem ostatnią rundę tegorocznego sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy ERC. Impreza została przełożona na weekend 18-20 listopada z pierwotnego terminu, z początku maja. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk przylecieli do Las Palmas de Gran Canaria z nadzieją na walkę o jak najwyższe cele i zakończenie sezonu mistrzostw Europy z kolejnymi cennymi tytułami.


Załogi po raz pierwszy zmierzyły się na odcinku testowym Telde Cazadores. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk wygrali pierwszy przejazd tej próby… ale to jeszcze nic. Po chwili wygrali też drugi przejazd oraz trzeci. Kapitalną formę załoga ORLEN Team potwierdziła wygrywając odcinek kwalifikacyjny. To był absolutnie imponujący pokaz siły Polaków.
Podczas pierwszego dnia na żadnym z odcinków Mikołaj i Szymon nie wypadli z pierwszej piątki.

Załoga kapitalnie pojechała m.in. na odcinku numer dwa, gdzie stracili do zwycięskiej załogi ledwie 0,1 s! Podczas dziewiątej próby załoga ORLEN Team postawiła już na swoim i wygrała superoes w Las Palmas, awansując na 4. miejsce w klasyfikacji generalnej. Drugiego dnia duet ORLEN Team kontynuował znakomitą jazdę. Ostatecznie Marczyk i Gospodarczyk zakończyli imprezę na kapitalnym 3. miejscu.

Kapitalny finisz sezonu sprawił, że załoga dopisała do swojego dorobku kolejne cenne punkty i zarazem kolejne tytuły. Mikołaj Marczyk został II-wicemistrzem Europy w klasyfikacji kierowców, zaś Szymon Gospodarczyk został wicemistrzem Europy w klasyfikacji pilotów. To zdecydowanie największy sukces w karierze polskiej załogi. Dodajmy, że już wcześniej Polacy zostali mistrzami Europy juniorów w kategorii Michelin Talent Factory.

Powiedzieli po rajdzie

Jesteśmy na mecie Rajdu Wysp Kanaryjskich. Jesteśmy w znakomitych nastrojach, bo kończymy imprezę na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej. Tym samym przypieczętowaliśmy kolejne tytuły – wicemistrza Europy wśród pilotów dla Szymona i II-wicemistrza Europy dla mnie w klasyfikacji kierowców. To naprawdę wielkie wyróżnienie i ogromny sukces – mówił na mecie Mikołaj Marczyk. – To dla nas wyjątkowy sezon. Wywalczyliśmy tytuł mistrzów Polski, mistrzów Europy juniorów, teraz trzecie miejsce w mistrzostwach Europy. Cieszę się, bo nasz postęp jest widoczny w wynikach. Dojechaliśmy do mety każdego rajdu, każdego odcinka specjalnego tego sezonu. Jesteśmy szczęśliwi – to dało nam ogrom doświadczenia. Idziemy w dobrym kierunku i wierzymy, że najlepsze jest przed nami. Jestem dumny z całego naszego zespołu – zakończył Marczyk, kierowca ORLEN Team.


Za nami ósma, ostatnia runda ERC. To niesamowite uczucie – zostać wicemistrzem Europy w klasyfikacji pilotów. Nawet w najśmielszych snach nie marzyłem o tym, że taki scenariusz może się kiedyś wydarzyć. Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy – powiedział po zakończeniu rajdu Szymon Gospodarczyk. – Cieszę się, bo przejechaliśmy ten rajd czysto i bardzo równo. Od samego początku notowaliśmy świetne czasy i zajęliśmy 3. miejsce. Myślę, że nie dało się zakończyć tego sezonu w lepszy sposób – podsumował wicemistrz Europy w klasyfikacji pilotów.

Sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz Rajdowych Mistrzostw Europy jest już zakończony ale to nie oznacza, że końca dobiegł sezon startów dla Mikołaja Marczyka i Szymona Gospodarczyka.

Załoga ORLEN Team weźmie udział w imprezach kończących rajdowy rok w naszym kraju – Tor Modlin Rally Show, który odbędzie się w dniach 26-27 listopada oraz prestiżowym Rajdzie Barbórka z legendarnym Kryterium Asów na ulicy Karowej w Warszawie w dniach 3-4 grudnia.

W kończącym sezon 2021 Rajdzie Monza zespół TOYOTA GAZOO Racing World Rally Team zajął dwie najwyższe lokaty i przypieczętował zdobycie tytułu mistrzów świata w klasyfikacji producentów.

Sébastien Ogier i Julien Ingrassia w pięknym stylu wygrali ostatni rajd sezonu i zapewnili sobie ósme tytuły mistrzowskie wśród kierowców i pilotów. To trzeci raz w historii, gdy Toyota zdobywa komplet tytułów mistrzowskich.

Ostatni rajd sezonu 2021 potwierdził dominację kierowców w Yarisach WRC. Od pierwszego odcinka specjalnego na prowadzeniu zmieniali się Ogier z Elfynem Evansem, czyli pretendenci do tytułu w klasyfikacji kierowców. Do zmiany lidera dochodziło sześciokrotnie, a przed ostatnim dniem rywalizacji dzieliło ich zaledwie pół sekundy. Na przedostatniej próbie Brytyjczyk obrócił się i stracił kilka sekund, których nie miał szansy już odrobić. Zwyciężył Ogier, który jechał ze świadomością, że każde miejsce na podium to dla niego gwarancja ósmego tytułu w karierze, a drugiego za kierownicą Yarisa WRC.

Ciężko jest opisać emocje, które nam towarzyszą. To był tak wyczerpujący sezon, w którym daliśmy z siebie wszystko w walce o mistrzostwo. Ale dla takich chwil to robimy. Dziękuję całemu zespołowi, bo bez nich nic nie byłoby możliwe. Ciężko pracowali na tak niesamowite wyniki dla Toyoty. Dla mnie to wzruszający moment, bo wiem, że tu się kończy nasza wspólna kariera z Julienem. Nie mogliśmy jej zakończyć lepiej” – powiedział Ogier.

Dla duetu Ogier – Ingrassia było to piąte zwycięstwo tym roku. Oprócz Rajdu Monzy wygrali też w Monte Carlo, Chorwacji, na Sardynii i w Kenii. Francuski duet zwyciężył razem łącznie w 54 rajdach w WRC. Sezon 2021 był ich ostatnim przejechanym wspólnie. Ogier wystartuje w 2022 roku w wybranych rundach z zespołem TOYOTA GAZOO Racing, a Ingrassia kończy swoją przebogatą karierę rajdowego pilota.

Evans i Scott Martin ukończyli rajd na drugim miejscu i dzięki nim po raz piąty w sezonie dwie załogi w Toyotach stały na najwyższym stopniu podium. Brytyjski duet był najszybszy w Portugalii i Finlandii, a rok kończy z tytułami wicemistrzowskimi wśród kierowców i pilotów.

Kluczową rolę w zdobyciu przez Toyotę mistrzostwa świata w kategorii producentów odegrali Kalle Rovanperä i Jonne Halttunen. Fińska załoga wygrała swoje pierwsze rajdy w karierze (w Estonii i w Grecji), a podczas ostatniej rundy sezonu pojechali z myślą o zespole, jadąc bezbłędny rajd i dowożąc dziewiątą lokatę. Na siódmym miejscu Rajd Monzy ukończyli Takamoto Katsuta i Aaron Johnston startujący czwartym Yarisem WRC w ramach TGR WRC Challenge Program.

Toyota piąty raz mistrzem świata producentów

Toyota po raz piąty została mistrzem świata producentów w rajdach samochodowych, dzięki czemu na liście wszech czasów awansowała na trzecie miejsce. Był to drugi tytuł mistrzowski dla zespołu zdobyty z Yarisem WRC. Wygrana w Rajdzie Monzy była 26. i zarazem ostatnim zwycięstwem tego auta w rajdowych mistrzostwach świata. Od 2022 roku samochód zostanie zastąpiony przez hybrydowego GR Yarisa WRC Rally1, zbudowanego w oparciu o nowe przepisy najwyższej kategorii rajdowej.

Po raz trzeci w historii i pierwszy w erze Yarisa WRC Toyota zdobyła komplet tytułów mistrzowskich, czyli wśród kierowców, pilotów oraz producentów. Poprzednio dokonała tej sztuki w sezonach 1993 i 1994 z modelem Celica.

Bardzo ciężko pracowaliśmy na to, by zdobyć komplet tytułów. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim członkom zespołu i jestem z nich dumny. To czego dokonali wspólnie Sébastien i Julien jest po prostu niesamowite. W 2018 roku jako kierowca zdobyłem razem z zespołem tytuł mistrzowski. Powtórzyć to osiągnięcie trzy lata później, ale już jako szef zespołu, to dla mnie wyjątkowa chwila. Wygraliśmy w tym roku dziewięć rajdów i w piękny sposób żegnamy się z tą generacją samochodów” – powiedział Jari-Matti Latvala, szef TOYOTA GAZOO Racing WRT.

2021 FIA World Rally Championship / Round 12 / ACI Rally Monza / 18th-21st November 2021 // Worldwide Copyright: Toyota Gazoo Racing WRT

Gratulacje przesłał prezydent Toyota Motor Corporation i założyciel zespołu, Akio Toyoda. „W każdym rajdzie przynajmniej jedna załoga w Yarisie WRC zajmowała miejsce na podium. Dzięki naszym załogom każdy rajd śledziłem pełen emocji i z wiarą w zwycięstwo. Niesamowita walka dwóch załóg w Toyotach do samej mety to jak spełnienie marzeń. Gratulacje dla mistrzowskiej załogi, Sébastiena i Juliena, dziękuję kierowcom i pilotom za pracę w tym sezonie. Jari-Matti Latvala wspaniale pokierował zespołem, który z rajdu na rajd cały czas ulepszał Yarisa WRC. W ostatnim starcie samochód był lepszy niż kiedykolwiek wcześniej. Bardzo się cieszę” – napisał.

Wyniki Rajdu Monzy:

1. Sébastien Ogier/Julien Ingrassia (Toyota Yaris WRC) 2h39m08.6s
2. Elfyn Evans/Scott Martin (Toyota Yaris WRC) +7.3s
3. Dani Sordo/Cándido Carrera (Hyundai i20 Coupe WRC) +21.3s
4. Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe (Hyundai i20 Coupe WRC) +32.0s
5. Oliver Solberg/Elliott Edmondson (Hyundai i20 Coupe WRC) +1m32.0s
6. Teemu Suninen/Mikko Markkula (Hyundai i20 Coupe WRC) +2m22.6s
7. Takamoto Katsuta/Aaron Johnston (Toyota Yaris WRC) +2m34.5s
8. Gus Greensmith/Jonas Andersson (Ford Fiesta WRC) +2m50.2s
9. Kalle Rovanperä/Jonne Halttunen (Toyota Yaris WRC) +4m49.6s
10. Andrea Crugnola/Pietro Ometto (Hyundai i20 N Rally2) +9m06.9s

Guanyu Zhou dołącza do zespołu Alfa Romeo Racing ORLEN na sezon 2022

W sezonie 2022 Alfa Romeo Racing ORLEN wzbogaci się o nowy talent i młodzieńczy entuzjazm, gdyż do zespołu, jako kierowca wyścigowy, dołączy Guanyu Zhou. Młody Chińczyk, wielokrotny zwycięzca wyścigów w FIA F2 Championship, zadebiutuje w F1 już na starcie przyszłego sezonu w Bahrajnie.

Zhou, pierwszy w historii Formuły 1 kierowca wyścigowy z Chin, jest pionierem, który zapisze się na kartach historii sportów motorowych swojego kraju. Jego droga do Formuły 1 jest pełna poświęcenia i zaangażowania, bez bezpośredniego wzorca do naśladowania, ale z niezachwianą wiarą we własne umiejętności i niesłabnącym wsparciem rodziny.

Po osiągnięciu sukcesów na wszystkich poziomach wyścigów w swojej karierze, 22-letni Zhou był od jakiegoś czasu „na radarze” większości zespołów F1. W 2015 roku zajął drugie miejsce we włoskiej Formule 4, a następnie odnosił zwycięstwa w Euro F3 i F2, seriach pomocniczych Formuły 1. Rok 2021 okazał się przełomowy dla tego kierowcy, który obecnie zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji F2 i jest gotowy do walki o mistrzostwo w dwóch ostatnich wyścigach sezonu w Arabii Saudyjskiej i Abu Zabi.

Zhou dołączy do zespołu szczycącego się bogatym dziedzictwem i tradycjami, uzupełniając wysoce konkurencyjny skład wraz z Valtterim Bottasem. To połączenie młodości i doświadczenia pomoże drużynie Alfa Romeo Racing ORLEN podążać naprzód w chwili, kiedy w sporcie obowiązują zupełnie nowe przepisy, a wszystkie zespoły od zera rozpoczynają swoją walkę o sławę.

Wraz z kompletacją składu kierowców wyścigowych na 2022 rok, zespół jest gotowy do rozpoczęcia nowej ery. Witamy w Alfa Romeo Racing ORLEN, Zhou!

Jean Philippe Imparato, dyrektor generalny marki Alfa Romeo: „Alfa Romeo z radością wita w swojej rodzinie Guanyu Zhou, pierwszego chińskiego kierowcę w Formule 1. Decyzja o zwerbowaniu Zhou została podjęta w pełnym porozumieniu z zespołem Alfa Romeo Racing ORLEN i jest wynikiem określonego celu i jasnej strategii: Alfa Romeo ma stać się globalną marką Premium. Guanyu Zhou daje kluczową szansę na pełne wykorzystanie potencjału, jaki oferuje globalna platforma F1 i stanowi uprzywilejowany punkt wejścia na rynek chiński, który odgrywa istotną rolę dla przyszłości Alfy Romeo. Powitanie Zhou w zespole świadczy o integrującej sile marki, która na całym świecie wzbudza instynktowne i uniwersalne emocje”.

Frédéric Vasseur, szef zespołu Alfa Romeo Racing ORLEN: „To przyjemność powitać Guanyu Zhou w zespole Alfa Romeo Racing ORLEN. Jest on bardzo utalentowanym kierowcą, o czym świadczą jego wyniki w F2, i z niecierpliwością czekamy, aby pomóc mu w dalszym rozwoju talentu w Formule 1. Jesteśmy dumni z naszego składu na 2022 rok i wierzymy, że Zhou stworzy udaną współpracę z Valtterim. Cieszymy się również na powitanie wszystkich nowych fanów z Chin, którzy dołączą do zespołu: Alfa Romeo Racing ORLEN to historyczna marka, która reprezentuje ducha Formuły 1. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby doświadczenie naszego sportu było w Chinach niezwykłe“.

Guanyu Zhou, kierowca na rok 2022 zespołu Alfa Romeo Racing ORLEN: „Od najmłodszych lat marzyłem o tym, aby wspiąć się jak najwyżej w sporcie, który jest moją pasją. Teraz to marzenie się spełniło. To dla mnie zaszczyt, że mogę rozpocząć karierę w Formule 1, w tak kultowym zespole, który w przeszłości wprowadził do Formuły 1 tak wiele młodych talentów. Czuję się dobrze przygotowany do podjęcia ogromnego wyzwania, jakim jest Formuła 1, szczyt w mojej dyscyplinie sportu, u boku sprawdzonego, światowej klasy talentu, jakim jest Valtteri Bottas. Chciałbym podziękować zespołowi Alfa Romeo Racing ORLEN za tę szansę. W przyszłym roku moim celem będzie nauczenie się jak najwięcej i jak najszybciej. Bycie pierwszym w historii chińskim kierowcą w Formule 1 to przełom w historii chińskiego sportu motorowego. Wiem, że pokłada się we mnie wiele nadziei i jak zawsze potraktuję to jako motywację, by stać się lepszym i osiągnąć więcej“.

Cel zespołu TOYOTA GAZOO Racing na ostatnią rundę mistrzostw świata, Rajd Monzy, jest jasny – przypieczętować tytuły kierowców, pilotów i producentów w ostatnim rajdzie modelu Yaris WRC.

Sezon 2021 jest dla Toyoty najbardziej udanym od powrotu do mistrzostw świata w 2017 roku. Yaris WRC triumfował w ośmiu z 11 do tej pory przeprowadzonych rund. Rajd Monzy, który zaplanowano w dniach 19-21 listopada będzie ostatnim dla tej generacji rajdówek. Od przyszłego roku barwy zespołu będzie reprezentował GR Yaris WRC Rally1, który wprowadzi ekipę TOYOTA GAZOO Racing w erę hybrydowych samochodów rajdowych.

Mamy szansę na trzy tytuły mistrzowskie, co byłoby dla nas spełnieniem marzeń. To byłoby piękne pożegnanie Yarisa WRC, którego wprowadziłem do mistrzostw świata w 2017 roku jako kierowca. Rajd Monzy w zeszłym roku był dużym wyzwaniem ze względu na zdradliwe warunki pogodowe, o czym przypomnieliśmy sobie podczas naszych testów” – powiedział Jari-Matti Latvala, szef zespołu.

W klasyfikacji producentów Toyota prowadzi z zaliczką 47 punktów. W ostatniej rundzie sezonu maksymalnie można zdobyć 52 punkty. Tym samym TOYOTA GAZOO Racing będzie mistrzem świata, jeśli choć jedna z trzech nominowanych do zdobywania punktów załóg ukończy włoski rajd w czołowej siódemce.

W klasyfikacji kierowców oraz pilotów pewne jest, że po raz trzeci z rzędu mistrzami świata będą reprezentanci TOYOTA GAZOO Racing. Tak jak w 2020 roku, o tytuł rywalizują wciąż Sébastien Ogier oraz Elfyn Evans. W ostatnim wspólnym rajdzie Ogier z Julienem Ingrassią mogą przypieczętować swój ósmy tytuł mistrzowski. Ich przewaga nad Evansem i Scottem Martinem to 17 punktów. Brytyjski duet walczy o swoje pierwsze mistrzostwo.

Nie myślę o tym, że ten rajd jest końcem naszego wspólnego rozdziału z Julienem. Skupiam się na tym, by dać z siebie wszystko i zdobyć dwa tytuły. W tym roku jesteśmy w o wiele korzystniejszej sytuacji, bo prowadzimy w klasyfikacji generalnej, ale nic nie jest jeszcze przesądzone” – powiedział Ogier.

Szanse na tytuł mamy małe, ale damy z siebie wszystko, by uzyskać najlepszy możliwy wynik. Środkowa część sezonu była dla nas trudna, jednak ostatnio odzyskaliśmy rytm. Monza to jedyne w swoim rodzaju wyzwanie. Odcinki specjalne w górach są bardzo przyjemne, a próby na torze to trudna mieszanka, do której nie jest łatwo się przygotować podczas testów” – stwierdził Evans.

Na udany finisz sezonu liczą także Kalle Rovanperä i Jonne Halttunen, którzy zachowali szanse na osiągnięcie trzeciej lokaty w klasyfikacji rocznej. W czwartym Yarisie WRC pojedzie Takamoto Katsuta pilotowany przez Aarona Johnstona. Japończyk startuje w ramach TGR WRC Challenge Program, a przed rokiem na torze Monza wygrał swój pierwszy odcinek specjalny w WRC w karierze.

Rajd Monzy w kalendarzu WRC znalazł się po raz drugi. Impreza rozgrywana jest na terenie legendarnego toru wyścigowego, a odcinki specjalne prowadzą po jego nitce, historycznym owalu i drogach serwisowych o zmiennej nawierzchni. W harmonogramie rajdu są też próby wytyczone po górskich drogach w okolicach Bergamo. W zeszłorocznej edycji karty rozdawała pogoda, a kierowcy i piloci musieli mierzyć się na trasie ze śniegiem, lodem, ale też wodą i błotem.

W listopadowej odsłonie Rajdu Monzy zaplanowano 16 odcinków specjalnych o łącznej długości nieco ponad 253 km. W piątek i sobotę podczas porannych pętli kierowcy udadzą się na odcinki górskie, a po południu pojadą po próbach na torze Monza. Trzy niedzielne odcinki specjalne na tym obiekcie zakończą rajd i sezon 2021.

W ostatnich dniach Audi Sport poczyniło kolejne testy przed swoim startem w Rajdzie Dakar. Na drogach i bezdrożach Maroka załogi Audi: Mattias Ekström/Emil Bergkvist, Stéphane Peterhansel/Edouard Boulanger i Carlos Sainz/Lucas Cruz, na zmianę zasiadały za kierownicą Audi RS Q e-tron.

Szybkie przejazdy, szutrowe drogi, wspinanie się po wydmach, wyschnięte koryta rzek: podczas kolejnego testu w Maroku nikt nie oszczędzał innowacyjnego prototypu przygotowanego przez Audi specjalnie na Rajd Dakar.

W ekspresowym czasie – niewiele ponad dwanaście miesięcy – zespół inżynierów i mechaników Audi dopracował model RS Q e-tron do tego stopnia, że podczas obecnych testów jest on w stanie pokonywać codzienne odcinki off-roadowe o długości równej długości etapu Dakaru. Mimo to, do stycznia pozostało jeszcze wiele wyzwań.

Cały zespół koncentruje swoją energię na kontynuowaniu prac rozwojowych w najtrudniejszych warunkach” – mówi Arnau Niubo, szef działu inżynierii testowej Audi. „Z Maroka do Neuburga codziennie spływają szczegółowe raporty z testów. Dzięki temu, trzy samochody rajdowe Audi budowane obecnie na Rajd Dakar uzyskają najwyższy stopień rozwoju technicznego, potwierdzonego serią prób i testów. Równocześnie pełną parą idą przygotowania logistyczne związane z naszym wyjazdem do Arabii Saudyjskiej.

W wyścigu z czasem i w obliczu ograniczeń w dostawach niektórych komponentów w związku z pandemią, zespół realizował bardzo napięty program. Trzy duety kierowców przemierzyły prototypem z numerem podwozia 103 łącznie ponad 2500 kilometrów w najtrudniejszym terenie. W ramach testów różnych systemów, inżynierowie narzucili RS Q e-tron sztucznie zawyżone temperatury: Stéphane Peterhansel ,aby zasymulować wysokie temperatury zewnętrzne, przeprowadził pustynną rajdówkę przez wyschnięte koryto rzeki z celowo zaklejonymi wlotami powietrza chłodzącego.

Próbę tę prototyp Audi RS Q e-tron z napędem elektrycznym i z konwerterem energii pokonał bez zarzutu. Nie przez cały czas trwania testu wszystko szło jednak po myśli jego uczestników: Uszkodzenia opon na kamienistych drogach i bezdrożach zmuszały zarówno Peterhansela, jak i Mattiasa Ekströma, do wielokrotnych przerw w jeździe. Wahacz zawieszenia wygięty przez kamień, nieszczelna osłona wału napędowego oraz inne elementy wymagały wymiany, a nadwozie – drobnych napraw. Peterhansel, Ekström i Carlos Sainz intensywnie pracowali także nad ustawieniami podwozia.

Poważny obrót sprawy przyjmą jednak pod koniec grudnia, już w Arabii Saudyjskiej, skąd Audi RS Q e-tron wyruszy w swój bojowy chrzest w Rajdzie Dakar.

Dwie Toyoty GR010 HYBRID zajęły dwie najwyższe lokaty w wyścigu 8 Hours of Bahrain kończącym sezon mistrzostw świata w wyścigach długodystansowych (WEC).

Zespół TOYOTA GAZOO Racing przypieczętował tym samym historyczne tytuły mistrzowskie w klasyfikacji kierowców i zespołów w pierwszym roku w erze klasy hipersamochodów. Runda w Bahrajnie był też ostatnią w karierze dla Kazukiego Nakajimy, który jest prawdziwą legendą tego sportu.

Dla zespołu TOYOTA GAZOO Racing był to perfekcyjny rok. Toyota jest pierwszą marką w historii WEC, która triumfowała we wszystkich wyścigach sezonu. Kończący rok w mistrzostwach świata 8-godzinny wyścig w Bahrajnie po raz kolejny został zdominowany przez dwa GR010 HYBRID.

Do mety na pierwszej lokacie po pokonaniu 247 okrążeń dojechał samochód z numerem 8, w którym za kierownicą zmieniali się Kazuki Nakajima, Sébastien Buemi i Brendon Hartley. Drugą lokatę ze stratą nieco ponad siedmiu sekund zajęła załoga auta numer 7 w składzie Mike Conway, Kamui Kobayashi i José María López, którzy tym samym zapewnili sobie drugi z rzędu tytuł mistrzów świata w klasyfikacji kierowców. Ekipa TOYOTA GAZOO Racing już przed ostatnim wyścigiem sezonu miała zapewnione mistrzostwo w klasyfikacji zespołowej.

„To świetne uczucie dołączyć do klubu podwójnych mistrzów świata. Zdobyliśmy tytuł drugi raz z rzędu, do tego wygraliśmy razem z Kamuim i José wyścig w Le Mans – to naprawdę niesamowite. Każdy w zespole wykonał swoją pracę perfekcyjnie, a załoga z auta numer 8 wywierała na nas presję przez cały sezon” – podsumował Mike Conway.

Gratulacje dla całego zespołu, który wygrał wszystkie sześć wyścigów w pierwszym sezonie klasy hipersamochodów. Wiem, że te zwycięstwa nie przyszły łatwo. Kamui, Mike i José – w końcu mogę Wam pogratulować zwycięstwa w Le Mans i tytułu w klasyfikacji kierowców. Specjalne podziękowania dla Kazukiego, który przez 10 lat się dla nas ścigał i dzięki niemu Toyota z roku na rok stawała się coraz lepsza w WEC” – przekazał Akio Toyoda, prezydent Toyota Motor Corporation i założyciel zespołu.

Pożegnanie legendy

Kazuki Nakajima zakończył swoją wyścigową karierę zwycięstwem w Bahrajnie, to on przeprowadził samochód numer osiem przez linię mety. Japończyk jest prawdziwą legendą wyścigów. W swoim CV ma aż trzy triumfy w 24-godzinnym Le Mans. W barwach Toyoty wygrał 17 wyścigów w 59 startach, a w 2019 roku razem z Sébastienem Buemim i Fernando Alonso został mistrzem świata w klasyfikacji kierowców.

Cieszę się, że w ten sposób kończy się moja kariera. To wielkie szczęście mieć takich kolegów w zespole. Walczymy do samego końca i nigdy się nie poddajemy. Podczas ostatnich okrążeń trudno było opanować emocje i być w pełni skoncentrowanym na jeździe. Dziękuję wszystkim w zespole TOYOTA GAZOO Racing i tym, którzy wspierali mnie przez te wszystkie lata” – powiedział Nakajima.

Każdy w TOYOTA GAZOO Racing jest bardzo mu wdzięczny za to, ile sił włożył w nasz projekt w WEC. Zobaczyć go na najwyższym stopniu podium w jego ostatnim wyścigu było bardzo wzruszające” – powiedział Koji Sato, prezes GAZOO Racing Company.

Ogier za kierownicą GR010 HYBRID

Sezon wyścigowy w WEC zakończyły niedzielne testy dla debiutantów. Za kierownicą GR010 HYBRID pojawili się siedmiokrotny mistrz świata w rajdach Sébastien Ogier oraz wschodząca gwiazda wyścigów i aktualny mistrz świata w kategorii LMP2 Charles Milesi. Ogier, który od dwóch sezonów ściga się w rajdach Toyotą Yaris WRC, pokonał 84 okrążenia. Milesi przejechał 31 kółek.

To było ekscytujące móc poprowadzić GR010 HYBRID i cieszyłem się jazdą. To było dla mnie nowe doświadczenie, więc nie nakładałem na siebie żadnej presji związanej z wynikami. Do prowadzenia tego auta, zwłaszcza w zakrętach, trzeba podejść zupełnie inaczej niż w rajdówce. Dziękuję zespołowi TOYOTA GAZOO Racing, że mogłem spróbować, czym są wyścigi długodystansowe.

Wyniki wyścigu 8 Hours of Bahrain:

1. #8 TOYOTA GAZOO Racing 247 okrążeń
2. #7 TOYOTA GAZOO Racing +7.351 sek.
3. #36 Alpine (Negrao/Lapierre/Vaxivierre) +6 okrążeń
4. #31 Team WRT (Frijns/Habsburg/Milesi) +7 okrążeń
5. #38 JOTA (Gonzalez/Da Costa/Davidson) +7 okrążeń
6. #28 JOTA (Galael/Vandoorne/Blomqvist) +7 okrążeń

 

Dwa wyścigi w Bahrajnie przesądzą o tytułach w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych (WEC). Zespół Toyota Gazoo Racing jest o krok od pierwszego triumfu w erze hipersamochodów.

Po raz pierwszy w historii WEC wyścigi odbędą się tydzień po tygodniu na tym samym torze. W sobotę 30 października kierowcy będą się ścigać na dystansie sześciu godzin, a tydzień później zmierzą się w ośmiogodzinnej rywalizacji.

Zespół Toyota Gazoo Racing wygrał wszystkie wyścigi w tym sezonie i w Bahrajnie ma szansę przypieczętować mistrzowski tytuł. Pierwszy wywalczony modelem GR010 Hybrid. W klasyfikacji zespołowej ma 51 punktów przewagi nad ekipą Alpine. W w sumie w dwóch ostatnich wyścigach do zdobycia jest 65 punktów. Trzecie miejsce w październikowym wyścigu zapewni Toyota Gazoo Racing trzeci z rzędu tytuł.

W klasyfikacji kierowców na mistrzostwo mają szansę aż trzy tercety. Na prowadzeniu są zwycięzcy sierpniowego wyścigu w Le Mans i obrońcy tytułu. Są nimi Mike Conway, Kamui Kobayashi i José María López. Dziewięć punktów za nimi są Sébastien Buemi, Kazuki Nakajima i Brendon Hartley, którzy potrzebują dwóch wygranych do wyprzedzenia kolegów z drugiej Toyoty GR010 Hybrid. Matematyczne szanse na tytuł ma też trio zespołu Alpine, ale ich strata do liderów to aż 30 punktów.

Chcemy zdobyć drugi tytuł, ale przed nami długa droga – dwa wyścigi i aż 14 godzin rywalizacji. Spodziewam się, że wszystko rozstrzygnie się w ostatnim wyścigu sezonu, a my zrobimy wszystko, by obronić pierwszą pozycję. Ten sezon jest dla nas wyjątkowy. Wygraliśmy w Le Mans, ale mistrzostwo świata byłoby wspaniałą nagrodą na koniec” – powiedział Mike Conway, kierowca GR010 Hybrid z numerem 7.

Przygotowaliśmy się do tego wyścigu sumiennie w symulatorze i spodziewamy się zaciętej walki z naszym drugim autem oraz zespołem Alpine. Ważne będzie dostosowanie się do zmieniających się warunków, bo samochód inaczej zachowuje się w dzień, a inaczej w nocy” – stwierdził Sébastien Buemi z GR010 Hybrid z numerem 8.

Bahrajn jest szczęśliwym miejsce dla Toyota Gazoo Racing.

Zespół odniósł pięć zwycięstw w ośmiu wyścigach na liczącym 5412 m torze z 15 zakrętami, a trzykrotnie triumfował legendarny już model kategorii LMP1 – TS050 Hybrid.

Nowy hipersamochód GR010 Hybrid w Bahrajnie pojedzie w identycznej specyfikacji jak w Le Mans, gdzie dwa auta zajęły dwie pierwsze lokaty, mimo problemów z ciśnieniem paliwa. Przed rywalizacją na Bliskim Wschodzie zespół po drobiazgowych badaniach znalazł przyczynę usterki (zanieczyszczenie w ogniwie paliwowym).

Wiem, że zespół ciężko pracował nad skutecznym rozwiązaniem tej kwestii i jestem pewny, że to się udało. Nie możemy się doczekać już ostatnich wyścigów w sezonie. Choć rywalizacja tydzień po tygodniu jest wielkim wyzwaniem dla kierowców, mechaników i inżynierów” – powiedział Koji Sato, prezes Gazoo Racing Company.

Rajd Węgier zakończył się wielkim sukcesem Mikołaja Marczyka i Szymona Gospodarczyka. Duet ORLEN Team podczas siódmej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy ERC zajął doskonałe drugie miejsce w stawce najlepszych kierowców świata, wygrywając jednocześnie etap w klasyfikacji generalnej.

Polska załoga udowodniła tym samym jak ogromny postęp wykonuje z rajdu na rajd.

Siódmą rundę sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy ERC 2021 stanowił Rajd Węgier. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk przystępowali do niego w dobrych nastrojach. Załoga dopiero co świętowała przecież mistrzostwo Europy juniorów w kategorii Michelin Talent Factory oraz kolejne mistrzostwo Polski.
Już od samego początku Rajdu Węgier Marczyk i Gospodarczyk znaleźli się w gronie załóg dyktujących tempo, zajmując 3. miejsce na odcinku kwalifikacyjnym, natomiast po pierwszym, sobotnim etapie załoga ORLEN Team zajmowała 5. miejsce.

Podczas niedzielnych odcinków specjalnych świętujący swoje urodziny Mikołaj Marczyk miał zamiar zawalczyć o podium. W efekcie załoga wygrała aż trzy oesy i zajęła ostatecznie znakomite 2. miejsce w klasyfikacji generalnej imprezy, ustępując zwycięzcom o zaledwie… 21,8 sekundy. Jednocześnie polski duet ORLEN Team wygrał cały drugi etap rajdu, pokonując takie tuzy, jak Mads Ostberg, Andreas Mikkelsen czy Nikołaj Griazin!

Warto podkreślić, że Mikkelsen i Ostberg to zawodnicy, którzy przewodzą aktualnie Rajdowym Mistrzostwom Świata w kategorii WRC 2. Griazin trzykrotnie w tym roku stawał tam na podium. Mówimy o absolutnej światowej czołówce zawodników jeżdżących samochodami klasy Rally2. Marczyk i Gospodarczyk na Węgrzech bez skrupułów ich pokonali, podkreślając swoją przynależność do grona najlepszych na świecie!

Mikołaj Marczyk po Rajdzie Węgier utrzymał pozycję wicelidera mistrzostw Europy w klasyfikacji kierowców. Szymon Gospodarczyk jest z kolei liderem w punktacji pilotów i ma szansę na tytuł! To jeszcze nie koniec, bowiem ORLEN Team nadal zajmuje znakomite trzecie miejsce w klasyfikacji zespołowej spośród 46 sklasyfikowanych ekip! „Miko” i Szymon stanowią siłę tych mistrzostw!

Na początku sezonu stanęliśmy na podium szutrowego Rajdu Polski. W tej chwili mamy podium asfaltowego Rajdu Węgier. Cieszymy się z naszego progresu, który widać też w punktacjach – ja jestem wiceliderem mistrzostw wśród kierowców, Szymon jest liderem wśród pilotów! To jest dla nas znakomity sezon. Mamy mistrzostwo Europy juniorów, mamy kolejne mistrzostwo Polski, stanowimy siłę ERC, w których w tym roku startują światowe gwiazdy. Mam nadzieję, że jeszcze sporo dobrego wam pokażemy! Dziękuję wam za trzymanie kciuków i wsparcie – zobaczymy się wkrótce! – podsumował kierowca ORLEN Team.

Co za wspaniały dzień. Od samego rana jechaliśmy świetnym tempem. Wygraliśmy kilka odcinków specjalnych, wygraliśmy też cały etap. Pokonanie Andreasa Mikkelsena, Madsa Ostberga czy Nikołaja Griazina to naprawdę wielki sukces. To daje nam poczucie wielkiej dumy – podkreślił Szymon Gospodarczyk.

Kolejną rundą Rajdowych Mistrzostw Europy ERC będzie 45. Rajd Wysp Kanaryjskich. Jego start zaplanowano na czwartek, 18 listopada.

Siedmiokrotny mistrz świata w rajdach Sebastien Ogier przetestuje w listopadzie w Bahrajnie hipersamochód Toyoty, który wygrał tegoroczny 24-godzinny wyścig w Le Mans – model GR010 Hybrid. Francuz ma za sobą już dwudniowe testy w symulatorze zespołu TOYOTA GAZOO Racing WEC.

Ogier weźmie udział w testach dla debiutantów, które organizatorzy mistrzostw świata w wyścigach długodystansowych (FIA WEC) zaplanowali na 7 listopada. Testy odbędą się na torze w Bahrajnie dzień po ostatnim wyścigu sezonu 2021. Przewidziano dwugodzinną sesję poranną oraz trzygodzinną sesję popołudniową.

W ramach przygotowań do pierwszych testów za kierownicą hipersamochodu Toyoty Ogier odwiedził siedzibę zespołu TOYOTA GAZOO Racing WEC w Kolonii, gdzie dopasowano fotel do jego sylwetki. Francuz zapoznał się w symulatorze z prowadzeniem modelu GR010 Hybrid oraz liczącym 5412 m torem w Bahrajnie. Ogier mógł przekonać się, jak prowadzi się samochód wyścigowy z napędem na cztery koła o mocy blisko 700 KM, a także poznać inżynierów, którzy będą z nim pracować podczas testów w Bahrajnie. Był to drugi raz Ogiera w wyścigowym symulatorze Toyoty – w lipcu 2020 roku testował model TS050 Hybrid.

Cieszę się, że będę miał szansę sprawdzić model GR010 Hybrid na torze w Bahrajnie. Testy w symulatorze były udane, praca z zespołem i odkrywanie auta było przyjemnością. Od razu czułem, że hipersamochód różni się w prowadzeniu od modelu TS050 Hybrid, który testowałem w zeszłym roku. Moim marzeniem są starty w wyścigach długodystansowych, dlatego testy w Bahrajnie są tak ważne, bym dowiedział się jak najwięcej o samochodzie i o swoim poziomie. To dla mnie wielkie wyzwanie, ale przygotowuję się do tych jazd sumiennie i nie mogę się już ich doczekać” – powiedział siedmiokrotny mistrz świata w rajdach.

W testach dla debiutantów oprócz Ogiera udział weźmie też Charles Milesi. 20-latek został zaproszony na testy auta najwyższej kategorii po fenomenalnym sezonie w kategorii LMP2 i zwycięstwie w wyścigu w Le Mans w swojej klasie. Milesi też ma już za sobą jazdy modelem GR010 Hybrid w symulatorze Toyoty.

Niespełna dwa tygodnie po testach w Bahrajnie Ogier wróci za kierownicę rajdowego Yarisa WRC i weźmie udział w ostatniej rundzie mistrzostw świata – Rajdzie Monzy. Francuz prowadzi w klasyfikacji kierowców z przewagą 17 punktów nad swoim kolegą z zespołu Elfynem Evansem i ma szansę na swój ósmy tytuł mistrzowski. W klasyfikacji producentów liderem jest TOYOTA GAZOO Racing WRT z przewagą 47 punktów.

Tor Modlin Rally Show stanowił przedostatnie wyzwanie tegorocznego sezonu dla Mikołaja Marczyka i Szymona Gospodarczyka. Załoga ORLEN Team pojawiła się w Nowym Dworze Mazowieckim w celu odpowiedniego przetestowania sprzętu i ustawień przed finałem sezonu – Rajdem Barbórka. Przy okazji Miko i Szymon nie ukrywali, że ich celem jest kolejne w tym roku zwycięstwo. Po zakończeniu […]

Rajd Wysp Kanaryjskich zakończył sezon Rajdowych Mistrzostw Europy ERC – najstarszego rajdowego cyklu świata. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajęli w tej imprezie znakomite 3. miejsce. Dzięki imponującej jeździe na przestrzeni całego sezonu Marczyk został II-wicemistrzem Europy w klasyfikacji kierowców, zaś Gospodarczyk wicemistrzem Europy w klasyfikacji pilotów. 45. Rajd Wysp Kanaryjskich stanowił ósmą i zarazem […]

W kończącym sezon 2021 Rajdzie Monza zespół TOYOTA GAZOO Racing World Rally Team zajął dwie najwyższe lokaty i przypieczętował zdobycie tytułu mistrzów świata w klasyfikacji producentów. Sébastien Ogier i Julien Ingrassia w pięknym stylu wygrali ostatni rajd sezonu i zapewnili sobie ósme tytuły mistrzowskie wśród kierowców i pilotów. To trzeci raz w historii, gdy Toyota […]

Guanyu Zhou dołącza do zespołu Alfa Romeo Racing ORLEN na sezon 2022 W sezonie 2022 Alfa Romeo Racing ORLEN wzbogaci się o nowy talent i młodzieńczy entuzjazm, gdyż do zespołu, jako kierowca wyścigowy, dołączy Guanyu Zhou. Młody Chińczyk, wielokrotny zwycięzca wyścigów w FIA F2 Championship, zadebiutuje w F1 już na starcie przyszłego sezonu w Bahrajnie. […]

Cel zespołu TOYOTA GAZOO Racing na ostatnią rundę mistrzostw świata, Rajd Monzy, jest jasny – przypieczętować tytuły kierowców, pilotów i producentów w ostatnim rajdzie modelu Yaris WRC. Sezon 2021 jest dla Toyoty najbardziej udanym od powrotu do mistrzostw świata w 2017 roku. Yaris WRC triumfował w ośmiu z 11 do tej pory przeprowadzonych rund. Rajd […]

W ostatnich dniach Audi Sport poczyniło kolejne testy przed swoim startem w Rajdzie Dakar. Na drogach i bezdrożach Maroka załogi Audi: Mattias Ekström/Emil Bergkvist, Stéphane Peterhansel/Edouard Boulanger i Carlos Sainz/Lucas Cruz, na zmianę zasiadały za kierownicą Audi RS Q e-tron. Szybkie przejazdy, szutrowe drogi, wspinanie się po wydmach, wyschnięte koryta rzek: podczas kolejnego testu w […]

Dwie Toyoty GR010 HYBRID zajęły dwie najwyższe lokaty w wyścigu 8 Hours of Bahrain kończącym sezon mistrzostw świata w wyścigach długodystansowych (WEC). Zespół TOYOTA GAZOO Racing przypieczętował tym samym historyczne tytuły mistrzowskie w klasyfikacji kierowców i zespołów w pierwszym roku w erze klasy hipersamochodów. Runda w Bahrajnie był też ostatnią w karierze dla Kazukiego Nakajimy, […]

Dwa wyścigi w Bahrajnie przesądzą o tytułach w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych (WEC). Zespół Toyota Gazoo Racing jest o krok od pierwszego triumfu w erze hipersamochodów. Po raz pierwszy w historii WEC wyścigi odbędą się tydzień po tygodniu na tym samym torze. W sobotę 30 października kierowcy będą się ścigać na dystansie sześciu godzin, […]

Rajd Węgier zakończył się wielkim sukcesem Mikołaja Marczyka i Szymona Gospodarczyka. Duet ORLEN Team podczas siódmej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy ERC zajął doskonałe drugie miejsce w stawce najlepszych kierowców świata, wygrywając jednocześnie etap w klasyfikacji generalnej. Polska załoga udowodniła tym samym jak ogromny postęp wykonuje z rajdu na rajd. Siódmą rundę sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy […]

Siedmiokrotny mistrz świata w rajdach Sebastien Ogier przetestuje w listopadzie w Bahrajnie hipersamochód Toyoty, który wygrał tegoroczny 24-godzinny wyścig w Le Mans – model GR010 Hybrid. Francuz ma za sobą już dwudniowe testy w symulatorze zespołu TOYOTA GAZOO Racing WEC. Ogier weźmie udział w testach dla debiutantów, które organizatorzy mistrzostw świata w wyścigach długodystansowych (FIA […]